Wszyscy wiemy, że powinniśmy się ruszać, dobrze spać i zdrowo jeść. Ale co z tańcem? Czytaniem książek? Słuchaniem muzyki? Przebywaniem w zieleni? Nauka mówi, że te z pozoru nieoczywiste aktywności mają udokumentowany, mierzalny wpływ na to, jak szybko się starzejemy — na poziomie molekularnym. W siódmym odcinku podcastu „Plan na długie życie" biolog molekularny z doświadczeniem ze Stanford School of Medicine opowiada o tym, czego brakuje w rozmowach o długowieczności.
O podcaście „Plan na długie życie"
„Plan na długie życie" to podcast Proxin Development — poznańskiego dewelopera z ponad 19-letnim doświadczeniem, który jako pierwszy w Polsce zbudował filozofię longevity w DNA swojej inwestycji. Proxin to firma, dla której nieruchomość to nie tylko metraż i lokalizacja — to środowisko, w którym człowiek ma żyć lepiej, dłużej i we własnych warunkach.
Podcast prowadzą: Mirosław Borowicz — prawnik, przedsiębiorca i inwestor z wieloletnim doświadczeniem w projektach nieruchomościowych, twórca koncepcji Izera Park — oraz dr Włodzimierz Kubiak — lekarz, absolwent Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, pasjonat medycyny stylu życia i długowieczności.
Odcinek 7: Nieoczywiste nawyki długowieczności — co mówi nauka
Gościem siódmego odcinka jest dr Łukasz Sobkowiak — biolog molekularny, doktor nauk biologicznych, ekspert w obszarze długowieczności. Doświadczenie akademickie zdobywał w Stanford School of Medicine w Kalifornii, na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz w Instytucie Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, gdzie zajmował się regulacją ekspresji genów i terapią genową człowieka. Autor bestsellera „Długowieczność kobiet. Proste nawyki, wielkie efekty." Twórca podcastu „Czas na Długowieczność" oraz bloga Bioportal.info.
I człowiek, który — jak mówi wprost — przestał dbać o siebie, zapłacił za to poważną chorobą, i to właśnie ona doprowadziła go do obszaru longevity.
Osobista historia: od Stanford do sali operacyjnej
Dr Sobkowiak nie trafia do tematu długowieczności przez akademicką ciekawość. Trafia tam przez własny kryzys zdrowotny — bardzo konkretny i bardzo dotkliwy.
„Pracowałem w koncernach farmaceutycznych. Było dużo stresu, mało ruchu, dieta rozregulowana. I finalnie rozwinął się u mnie bardzo poważny stan zapalny w jelicie grubym. Wiedziałem, że to się dzieje. Próbowaliśmy to zatrzymać — nie udało się. Trafiłem do szpitala w stanie ostrym. Na stół operacyjny. Usunięto mi 54 cm jelita grubego. Przez 7 miesięcy funkcjonowałem z kolostomią."
— dr Łukasz Sobkowiak
To doświadczenie zmieniło wszystko. Dr Sobkowiak zrezygnował z pracy w farmacji i zajął się wyłącznie popularyzacją wiedzy o długowieczności — bo sam chciał dla siebie wprowadzić zmiany, które pozwolą mu żyć lepiej, spokojniej i sprawniej.
Czym naprawdę jest longevity?
Zanim rozmówcy przejdą do konkretnych danych, dr Sobkowiak koryguje najpowszechniejsze nieporozumienie dotyczące długowieczności.
„Kiedy pojawia się pojęcie longevity, spora część osób myśli: «będzie gadał o tym, żeby żyć 150 lat». No nie, właśnie nie w tym rzecz. Chodzi o to, żeby żyć długo, ale przy pełnej sprawności fizycznej i kognitywnej jak najdłużej. Długowieczność to zdrowe, jakościowe starzenie się. To też walka o wspomnienia — żebyśmy w schyłkowych dekadach życia mieli jeszcze doskonałą pamięć tego, co przeżyliśmy."
— dr Łukasz Sobkowiak
Mirosław Borowicz nawiązuje do koncepcji Petera Attii — jednego z najbardziej rozpoznawalnych głosów w debacie o longevity:
„Chodzi o to, żeby ten proces maksymalnie spowolnić. Żeby nie było tych ostatnich ciężkich 10 lat przywiązanych do łóżka. Co z tego, że ktoś przedłuży sobie życie, skoro przez ostatnią dekadę nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie?"
— Mirosław Borowicz
Kiedy naprawdę zaczyna się starzenie?
Dr Sobkowiak przywołuje publikację z 2024 roku z Nature Aging, wydaną przez grupę prof. Michaela Sneidera ze Stanford School of Medicine, która wywraca dotychczasowe przekonania o liniowym przebiegu starzenia.
„Okazuje się, że są dwa przełomowe punkty dotyczące starzenia — około 44. i około 60. roku życia. Wtedy najbardziej zmienia się metabolizm komórki, skład mikrobioty jelitowej, profil produkcji białek. To nie jest proces, który przebiega równo przez całe życie."
— dr Łukasz Sobkowiak
Wnioski są nieoczekiwane: to nie starość, lecz wczesna i średnia dorosłość jest tym momentem, gdy telomerowe DNA skraca się najintensywniej — bo podziały komórkowe są wtedy najaktywniejsze.
„Telomery, te zakończenia chromosomów, które zabezpieczają informację genetyczną przed erozją — myślałem, że skracają się liniowo przez całe życie. Okazuje się, że niekoniecznie. Najnowsze badania pokazują, że skracają się głównie w średniej i wczesnej dorosłości. To oznacza, że o długowieczność trzeba zacząć dbać dużo wcześniej, niż myślimy."
— dr Łukasz Sobkowiak
Starzenie kobiet i mężczyzn — dlaczego to nie jest ta sama historia?
Dr Sobkowiak wyjaśnia, dlaczego zdecydował się napisać książkę poświęconą wyłącznie długowieczności kobiet — i dlaczego ten temat wymaga osobnego opracowania.
„Według najnowszych danych około 9,6 roku spędzamy średnio w chorobie i niesprawności — cała ostatnia dekada życia to ten okres, który jest już nie najlepszy zdrowotnie. Co ciekawe, u kobiet ten rozjazd między długością życia a długością życia w zdrowiu jest jeszcze dłuższy — o 2,4 roku."
— dr Łukasz Sobkowiak
W Polsce różnica w długości życia między kobietami a mężczyznami wynosi 7 lat — 82 vs 75. Kobiety żyją dłużej, ale niekoniecznie w lepszym zdrowiu. Dr Sobkowiak przywołuje świeże dane preprint, które wskazują na biologiczny mechanizm stojący za tym zjawiskiem: po zakończeniu okresu reprodukcyjnego jajniki są zasiedlane przez komórki układu immunologicznego, które zaczynają produkować związki prozapalne — cytokiny nasilające stany zapalne z wiekiem.
Dlaczego longevity stało się mega trendem — i czy słusznie?
Mirosław Borowicz pyta o powód eksplozji zainteresowania tematem długowieczności. Dr Sobkowiak wskazuje na jeden kluczowy przełom w myśleniu:
„Uświadomiliśmy sobie w pewnym momencie — zarówno naukowcy, jak i świat medyczny — że długość życia i to, w jaki sposób się starzejemy, jest modyfikowalne. To jest klucz do zrozumienia całego tego zainteresowania longevity."
— dr Łukasz Sobkowiak
Przywołuje też konkretne dane naukowe. Publikacja w The Lancet z 2024 roku pokazała, że wprowadzenie programu szczepień w latach 1974–2024 pozwoliło uniknąć 154 milionów dodatkowych zgonów. Osobno: badanie FINGER przeprowadzone na populacji latynoamerykańskiej, opublikowane w The Lancet, wykazało, że dwa lata zdrowego stylu życia u osób z podwyższonym ryzykiem demencji poprawiły ich zdrowie kognitywne — nie zatrzymały jego pogorszenia, lecz rzeczywiście je poprawiły.
Nieoczywiste czynniki długowieczności: co naprawdę mówi nauka?
To najważniejszy i najbardziej zaskakujący wątek całego odcinka. Dr Sobkowiak systematycznie omawia czynniki, które w rozmowach o longevity są pomijane — a które mają udokumentowany wpływ na starzenie się na poziomie molekularnym.
Samotność i izolacja społeczna
„Według Światowej Organizacji Zdrowia 871 000 zgonów rocznie jest pośrednio powodowanych wykluczeniem społecznym, samotnością i izolacją społeczną. To nie jest metafora — to dane. Samotność zabija."
— dr Łukasz Sobkowiak
Publikacja w Science z tego roku pokazała, że praca zdalna, która rozwinęła się po pandemii, jest odpowiedzialna za około 1/3 wzrostu przypadków zaburzeń zdrowia psychicznego. Co istotne — samotność dotyka nie tylko seniorów. Dane WHO pokazują, że najczęściej dotyka nastolatków.
Wampiry energetyczne i epigenetyka relacji
„PNAS opublikował analizę, w której wykazano, że jeżeli mamy w swojej sieci kontaktów osoby, które powodują permanentne napięcia, to zegary epigenetyczne u takich osób przyspieszają. Są na to dowody molekularne. To są subtelne zmiany, ale kumulują się latami."
— dr Łukasz Sobkowiak
Taniec
Badanie opublikowane w New England Journal of Medicine w 2003 roku — jednym z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych na świecie — wykazało, że osoby powyżej 70. roku życia regularnie uczestniczące w grupach tanecznych miały o około 70% zredukowane ryzyko rozwoju demencji.
Czytanie książek i słuchanie muzyki
Dowody naukowe potwierdzają, że osoby starsze słuchające muzyki starzeją się kognitywnie wolniej. Analiza skanów MRI mózgów osób aktywnych kulturalnie — czytających, tańczących, chodzących na wydarzenia kulturalne — pokazuje, że mózgi tych osób strukturalnie starzeją się wolniej.
Przebywanie w zieleni
„Badanie trwające 20 lat, prowadzone w Stanach Zjednoczonych, wykazało, że osoby żyjące w obszarach otoczonych zielenią starzeją się epigenetycznie wolniej. Mamy na to dowody na poziomie molekularnym."
— dr Łukasz Sobkowiak
Dwujęzyczność
Posługiwanie się przynajmniej dwoma językami spowalnia kognitywne starzenie się mózgu. To kolejny udokumentowany czynnik, który nie wymaga żadnego suplementu ani kliniki longevity.
Spacer i „przekąski ruchowe"
Analiza z The Lancet Public Health z 2025 roku wykazała, że spacerowanie około 7000 kroków dziennie obniża ryzyko przedwczesnego zgonu o około 47%, zmniejsza ryzyko demencji, chorób metabolicznych i upadków w starszym wieku o około 28%.
„Przekąski ruchowe — jeżeli nie możemy dziś przejść 7000 kroków, wybierzmy schody zamiast windy, wstańmy od biurka, przejdźmy trzy piętra pieszo. Każda dodatkowa godzina spędzona w bezruchu przekłada się na zwiększone ryzyko zgonu. To dane z JAMA, 90 000 osób w badaniu."
— dr Łukasz Sobkowiak
Jazda na rowerze
Szkockie badanie trwające 18 lat, opublikowane w BMJ Public Health, wykazało, że osoby dojeżdżające rowerem do pracy — nawet na odległości poniżej 5 km — miały o około 47% zredukowane ryzyko przedwczesnego zgonu. Nowa publikacja w JAMA pokazuje, że regularna jazda na rowerze redukuje ryzyko choroby Alzheimera o około 22%.
Słońce
Analiza opublikowana w General Psychiatry w 2025 roku wykazała, że osoby przebywające odpowiednio długo na słońcu miały o 16% zredukowane ryzyko rozwoju demencji.
Pozytywne nastawienie do starzenia
„Są publikacje pokazujące, że osoby pozytywnie nastawione do procesu starzenia mają większą szansę na dożycie długowieczności w sprawności. To nie jest wishful thinking — to dane z PNAS z 2012 roku."
— dr Łukasz Sobkowiak
Terapie genowe — już nie science fiction
Dr Sobkowiak wspomina o przełomie, który dokonuje się właśnie teraz na granicy nauki i kliniki. W czerwcu tego roku pierwsza osoba otrzymała terapię genową ER100 firmy Life Biosciences z Bostonu — terapię opartą na czynnikach transkrypcyjnych Yamanaki, które pozwalają cofnąć komórki do wcześniejszego potencjału. Pierwotnym wskazaniem jest neuropatia nerwu wzrokowego, ale potencjał odmładzający komórki otwiera zupełnie nowy rozdział w medycynie longevity.
„Kiedy pracowałem w Stanford nad terapiami genowymi, pytałem siebie: kiedy te terapie naprawdę będą dostępne przy łóżku chorego? Niesamowite rzeczy zaszły w ostatnich latach. I widzimy to teraz również w obszarze longevity."
— dr Łukasz Sobkowiak
Podstawy są niezbędne — technologia nie zastąpi nawyków
Mimo fascynacji nowymi technologiami, dr Sobkowiak wyraźnie stawia granicę: żadna terapia genowa ani zaawansowane rozwiązanie technologiczne nie zadziała, jeśli człowiek nie odrobiał podstaw.
„Przed nami są super perspektywy — terapie genowe, zaawansowane technologie, świetne możliwości. Ale jeżeli nie odrobimy absolutnych podstaw, jeżeli nie wprowadzimy zdrowych nawyków i rutyn, to się na niewiele zda. Trzeba odrobić tę podstawę, żeby korzystać z tego, co jest piętro wyżej."
— dr Łukasz Sobkowiak
Dane WHO mówią wyraźnie: 34% populacji globalnie nie spełnia minimalnych wymogów dotyczących aktywności fizycznej — 150 do 300 minut umiarkowanego ruchu tygodniowo lub 75 do 150 minut aktywności intensywnej. Rozłożone na 7 dni, to nie jest dużo. A mimo to — jedna trzecia ludzi tego nie robi.
Trzy zasady z siódmego odcinka
- Longevity zaczyna się wcześniej, niż myślisz. Procesy starzenia przyspieszają już w okolicy 44. roku życia. Telomery skracają się intensywniej w młodości i średniej dorosłości niż w starości. Czekanie z dbaniem o siebie do emerytury to oddanie lat, których nie odzyskamy.
- Nieoczywiste czynniki mają mierzalny wpływ na starzenie. Taniec redukuje ryzyko demencji o 70%. Mieszkanie w zieleni spowalnia starzenie epigenetyczne. Samotność zabija równie skutecznie jak palenie. Kontakty z wampirami energetycznymi przyspieszają zegar biologiczny. To nie są metafory — to dane z prestiżowych czasopism naukowych.
- Rutyna to nie nuda — to strategia. Zdrowe nawyki powtarzane konsekwentnie przez lata prowadzą do jakościowego starzenia się. Nie chodzi o spektakularne interwencje, ale o proste działania wykonywane codziennie: spacer, schody zamiast windy, książka wieczorem, spotkanie z ludźmi, którzy dodają energii.
Izera Park — inwestycja zbudowana na filozofii longevity
Jeśli słyszysz o Izera Park po raz pierwszy — to inwestycja, która w Polsce nie ma odpowiednika.
Izera Park powstaje w Świeradowie-Zdroju, w sercu Gór Izerskich — uzdrowisku z ponad 250-letnią tradycją prozdrowotną, słynącym z wód radonowych i wyjątkowego mikroklimatu. To nie jest przypadkowy wybór lokalizacji. To decyzja wynikająca wprost z filozofii longevity, o której mówi w tym odcinku dr Sobkowiak: środowisko, w którym żyjemy, kształtuje to, jak szybko się starzejemy.
Czyste górskie powietrze, otoczenie lasów i strumieni, naturalne przestrzenie do spacerów i aktywności na świeżym powietrzu, kontakt z przyrodą — to wszystko ma udokumentowany, mierzalny wpływ na zdrowie kognitywne i biologiczne tempo starzenia.
Inwestycja składa się z 70 apartamentów w dwóch kameralnych budynkach, o zróżnicowanych metrażach dopasowanych zarówno do własnego użytku, jak i do wynajmu. Każdy apartament to pełna własność — bez hotelowych ograniczeń i bez przymusu wynajmowania. Korzystasz kiedy chcesz. Wynajmujesz jeśli chcesz. Decydujesz.
To, co wyróżnia Izera Park od wszystkich innych inwestycji górskich w Polsce, to przemyślany ekosystem stworzony z myślą o zdrowiu i długowieczności:
- Elewacja z naturalnej deski opalanej metodą japońską Yakisugi (Shou Sugi Ban) — architektura, która wtapia się w leśne otoczenie Gór Izerskich, zamiast z nim konkurować.
- Izera Longevity Park — własny lokal usługowy z priorytetowym dostępem dla mieszkańców. Joga, treningi, warsztaty zdrowotne — filozofia medycyny stylu życia w codziennej praktyce.
- Strefy sauny Ganbanyoku, fińskie, infrared — japońskie sauny na podczerwień z kamienną płytą, wspomagające głęboką regenerację i detoks.
- Sala do jogi — przestrzeń do codziennej praktyki ruchu i oddechu, dostępna dla mieszkańców jako stały element infrastruktury.
- Naturalny strumień na terenie inwestycji — woda, dźwięk, bliskość natury tuż pod oknem.
Wszystkie apartamenty zaprojektowano z widokiem na Góry Izerskie. Kolej gondolowa znajduje się w odległości 500 metrów od inwestycji.
Izera Park to nie kolejny aparthotel nastawiony na rotację gości. To kameralne miejsce dla ludzi, którzy rozumieją to, o czym mówi dr Sobkowiak: że otoczenie, ludzie wokół nas, kontakt z zielenią i przestrzeń do budowania zdrowych rutyn — to nie są dodatki do dobrego życia. To jego fundament.
Posłuchaj siódmego odcinka


